E3 2019: Stwór ze studni to dziwny, fajny riff na Pinball
Można by pomyśleć, że pinball i podstawowa mechanika gry w hack and slash byłyby całkowicie niekompatybilne, ale The Creature in the Well jest tutaj, aby udowodnić, że hybryda tych dwóch wymaga tylko trochę wyobraźni. Przemyślnie wyreżyserowany tytuł, stworzony przez parę deweloperów o nazwie Flight School Studio, rzuca graczy w rolę robota, którego zadaniem jest przywrócenie zasilania starożytnemu, pokrytemu pajęczynami podziemnym obiekcie – a gdzieś tam jest też potwór.
Nie zobaczysz wiele tytułowej bestii w The Creature in the Well — przynajmniej nie na początku. Daje się poznać dzięki oczom świecącym z głębokich cieni i dzięki szkieletowym dłoniom, które mogą chwycić platformę, na której stoisz, zanim wciągną ją w głąb. Przekonasz się, że rozgrywka jest łatwa do opanowania i ciekawie wciągająca. Przeszedłem część jednego z ośmiu lochów gry na E3 i odszedłem, myśląc o tym jako o jednej z bardziej wyjątkowych i obiecujących gier na wystawie.
Swinger robota
Więc o co chodzi z pinballem? Rozgrywka jest dość prosta — przynajmniej w 15-minutowym demo dostępnym na E3. Po wejściu do lochu podniesiesz nietoperza. Kołysząc kijem, możesz wbić małe kule energii w przysadziste małe pylony, tworząc w ten sposób ładunek. Istnieje możliwość przechwycenia tych piłek, aby zebrać trochę siły przed ich wypuszczeniem. Zmagazynowana energia elektryczna będzie potrzebna do otwarcia bram dzielących mapę na mniejsze podobszary.
Związek z pinballem jest nie do przeoczenia. To tylko flippery, bumpery i kij jako flipper. Nauka podstaw mechaniki zajmuje tylko chwilę. Użyjesz jednego przycisku twarzy, aby wymachiwać kijem i „złapać" kule energii, a drugiego, w połączeniu z prawym drążkiem, aby wystrzelić je w określonych kierunkach. Zanim posuniesz się za daleko, ten kierunkowy strzał będzie kluczowy, ponieważ będziesz musiał trafiać w ruchome cele, unikając jednocześnie laserów i próbując łapać pociski.
To jest piękne
Niektóre ekrany w demie E3 były dość szalone, ale ogólny kierunek grafiki w The Creature in the Well pomaga utrzymać scenę w czystości. Jest to świetnie wyglądająca gra, z doskonałym wykorzystaniem oświetlenia i negatywnej przestrzeni do zdefiniowania każdego obszaru oraz oświetlonych ścieżek na podłodze, które sugerują, że być może powinieneś dalej huśtać się przed opuszczeniem obszaru, ponieważ mogą istnieć alternatywne ścieżki do otwarcia. (W demie znalazłem znacznie ulepszoną broń za ukrytymi drzwiami.)
Zastosowanie czarnych linii i ograniczonej palety kolorów sugeruje niezależne komiksy z lat 90-tych. Dyrektor artystyczny Adam Volker był ewidentnie zainspirowany sztuką twórcy Hellboy, Mike’a Mignoli, i widać to w grze, od ogólnego wyglądu po nieco chaotyczny, ale wciąż potężny wygląd i animację postaci robota. Pomaga w tym również projektowanie dźwięku, ponieważ Creature jest precyzyjnie dostrojony z mechanicznymi dźwiękami szlifowania i skrobania, które odbijają się echem od przepastnych ścian.
Zręcznościowe w sercu
Nawet przy wyborach estetycznych i nietypowej rozgrywce, w centrum tego tytułu bije zręcznościowe serce. Każde drzwi wymaga pewnego poziomu mocy, aby się otworzyć – powiedzmy 1000 lub 10 000 – a liczniki punktów będą stale dzwonić, gdy uderzasz białymi kulkami mocy w zderzaki i inne przedmioty. Są chwile, w których uderzasz rój piłek w większe pylony, wywołując małą burzę energii wokół obiektu, i bez wątpienia satysfakcjonujące jest szybkie gromadzenie się dużych punktów.
Creature in the Well to synteza arkadowej gry logicznej podobnej do Arkanoid ze świetnie wyglądającym dungeon crawlem, była na tyle wyjątkowa, że w tym roku wyróżniła się jako wyjątkowa gra niezależna. (Nie miałbym nic przeciwko, aby zobaczyć tę postać i styl graficzny w roguelike.) Z niecierpliwością czekamy na to, co tytuł ma do zaoferowania w przyszłości, gdy zbliża się do wydania na Xbox Game Pass i komputery z systemem Windows 10.


